Szczęśliwym zbiegiem okoliczności jakieś 5 minut jazdy samochodem od nas powstał nowy sklep, a w nim niewielka ścianka wspinaczkowa. Co prawda w Norwegii wymagane jest ukończenie specjalnego kursu, jeśli chce się wspinać (koszt to około 2500 koron), ale zostaliśmy wpuszczeni (argument: But we are from Poland, we don’t need any courses!!).


Filed under: Życie on September 1st, 2007 | 2 Comments »
Obiecująca pogoda utrzymująca się od środy skłoniła nas do weekendowego wyjazdu. Decyzję co do celu podróży podjęliśmy w sobotę rano, czekając na pranie. Ostatecznie zdecydowaliśmy się na Sogn og Fiorde i Geiranger - popularne wśród turystów miejsca. Największą atrakcją chyba i tak okazały się zwierzęta, swobodnie chodzące po drogach ^^ Zwłaszcza kozy okazały się niepłochliwe i zainteresowane samochodem (próbowały zjeść opony, chętnie zapewne by w nim zamieszkały). Zaraz za Bergen zaczynają się piękne, górskie krajobrazy z wodospadami, licznymi tunelami i fiordami. Wśród miejsc wartych zobaczenia można wyróżnić Dalsnibbę (platformę widokowa na wysokości 1500 m, na którą można wjechać samochodem po żwirowej drodze o ile ktoś się nie boi), Trollstigen - czyli Drogę Trolla, która składa się z 18 tarasów i na której znajduje się jedyny na świecie znak ostrzegający przed trollami oraz kamienny most nad wodospadem. Do Geiranger dotarliśmy około 21, udało nam się wynająć chatkę z widokiem na fiord Geiranger dość blisko centrum miasteczka. Wracaliśmy inną drogą, by przejechać najdłuższym na świecie tunelem (długość prawie 25 km) w Laerdal. Do domu dotarliśmy o 2 zmęczeni, ale szczęśliwi. W sumie pokonaliśmy ponad tysiąc kilometrów.















































Filed under: Podróż on August 14th, 2007 | 4 Comments »
W czubowni (piętro pod nami) zmieniono nieco zabezpieczenia wirelessa, dopóki nie uda nam sie ponownie włamać będziemy się pojawiać na necie dość rzadko i na krótko
(kradnąc net w innych miejscach)
PS. po czterech tygodniach nieustających deszczów mieliśmy dziś ni stąd ni zowąd 27 stopni i bezchmurne niebo O.o pogoda sie chyba poprawia…
Filed under: Życie on August 6th, 2007 | No Comments »
Bergen jest bardzo specyficznym miastem, z powodu największej w skali światowej amplitudzie opadów. Bywają lata gdy odnotowuje sie tylko około 50 bezdeszczowych dni, w zeszłym roku padało BEZ PRZERWY przez 80 dni, i nie był to rekord. Stan pogody wynika z usytuowania Bergen pomiędzy górami, fiordami oraz Oceanem Arktycznym. W chwili gdy to piszę pada już od niemal dwóch tygodni, mimo pogody staramy się w wolnych chwilach jeździć na wycieczki poza miasto. W ten weekend rozpoczęliśmy sezon grzybowy

Filed under: Życie on July 30th, 2007 | 6 Comments »