Cała prawda o Norwegii

Jeśli się komuś wydaje że przyjedzie do Norwegii(Bergen) na dwa tygodnie, odpocznie, pozwiedza i porobi podobne fotki do tych które widział na tym blogu to muszę go rozczarować - przyjedzie, nie odpocznie, zmoknie, zachoruje i jedyne zdjęcia jakie zrobi będą podobne do poniższego. W Bergen PADA, właściwie nie można tego nazwać deszczem, to jest szatańskie […]

Grzybobranie

Spotyka sie dwóch głuchych ludzi w lesie:
-Na grzybki ?
-Nie, na grzybki.
-Aha, bo myślałem, że na grzybki.
Większość wolnego czasu w tym miesiącu spędzamy na zbieraniu grzybów W naszej okolicy jest wiele lasów obfitujących w grzyby, grzybiarzy natomiast niewielu, więc większość wypadów kończy się pokaźnym zbiorem. Grzybki w zdecydowanej większości kończą na sznurku do suszenia, a […]

Ehh…

Nie bardzo mamy o czym pisać. Pogoda skutecznie odbiera nam ochotę na jakiekolwiek wyprawy. Na kiepski dzień polecamy film “Queen of the Damned” (widziałam go chyba z trzy razy już ^^). W ładne lato Norwegia musi rzeczywiście być czarującym krajem, natomiast Bergen chyba nigdy Koniec powoli się zbliża…Jeżeli ktoś chciałby by przybliżyć mu na […]

Koty, koty…trzy

Trudno odmówić szefowi, gdy udaje się na wakacje i prosi o opiekę nad swoimi zwierzakami, zwłaszcza gdy robi to w tak uroczy sposób.
Geir: I wanted to go on some holiday, visit Lysebotn. But I don’t have anyone to look after my cats (chwila ciszy) That is, I could ask Bjorn (brata Geira), but no, […]

Ścianka wspinaczkowa

Szczęśliwym zbiegiem okoliczności jakieś 5 minut jazdy samochodem od nas powstał nowy sklep, a w nim niewielka ścianka wspinaczkowa. Co prawda w Norwegii wymagane jest ukończenie specjalnego kursu, jeśli chce się wspinać (koszt to około 2500 koron), ale zostaliśmy wpuszczeni (argument: But we are from Poland, we don’t need any courses!!).

brak netu…

W czubowni (piętro pod nami) zmieniono nieco zabezpieczenia wirelessa, dopóki nie uda nam sie ponownie włamać będziemy się pojawiać na necie dość rzadko i na krótko (kradnąc net w innych miejscach)
PS. po czterech tygodniach nieustających deszczów mieliśmy dziś ni stąd ni zowąd 27 stopni i bezchmurne niebo O.o pogoda sie chyba poprawia…

W krainie deszczowców

Bergen jest bardzo specyficznym miastem, z powodu największej w skali światowej amplitudzie opadów. Bywają lata gdy odnotowuje sie tylko około 50 bezdeszczowych dni, w zeszłym roku padało BEZ PRZERWY przez 80 dni, i nie był to rekord. Stan pogody wynika z usytuowania Bergen pomiędzy górami, fiordami oraz Oceanem Arktycznym. W chwili gdy to piszę […]

Granice absurdu

Oto kilka scenek jakie przytrafily nam się w Norwegii:Scenka nr 1 || Miejsce akcji: Lidl || Bohaterowie: N, Snik, Hinduska_z_Lidla(H), Pani_blondynka_z_Lidla(B), Staff Manager (S&M)N: Snik idź spytać czy mają rękawy do pieczenia kurczaka S: eee… nie, Ty idz… N: no idz już!(N robi duże oczka) [Snik niechętnie idzie do H] S: Hi, I’m looking for cooking bags. H: eee? whaat? O.o S: COOKING B-A-G-S , you know, to put chicken inside and cook it. H: O.O whaat? S: -.- it’s ok, I […]

War, war never changes.

10 km od naszego hotelu znajduje się wielki most, który w czasach II wojny światowej odgrywał niezwykle ważną rolę. Broniło go stadko żołnierzy, po których dziś pozostały jedynie różne działa i tablica pamiątkowa. Most został zdobyty przez Niemców, którzy przebrali się za Brytyjczyków ^^ oto bardzo krótka fotorelacja.

W krainie czubów ^^

Wczoraj, po godzinie 8 przenieśliśmy się do “hotelu”. Miejsce z pozoru wydaje się dość normalne. Jest to zespół obiektów, położonych w sporym oddaleniu od centrum miasta, pomiędzy którymi znajdują się przystrzyżone trawniki i małe zagajniki sosnowe. A teraz część mniej normalna. Hotel, będący typowo robotniczym hotelem, zamieszkałym głównie przez Polaków, znajduje się na I piętrze […]