Praca, praca…

Mała przerwa w pisaniu, ale tak naprawdę nie działo się nic ciekawego. Snik znalazł pracę w firmie przeprowadzkowej, prowadzonej przez trzech braci (Petera, Jednookiego (Pirata - Geir) oraz Trzeciego Brata (imię nieznane). N dołączyła do niego dwa tygodnie później. Na szczęście pracujemy tylko pięć dni w tygodniu, za to czasem po 10h (a pewnie czasem […]