Do domu…

W końcu nadszedł czas wyjazdu, po ckliwym pożegnaniu z ekipą Bergen-Transport (Geirem, Bjornem, Pederem i innymi) zaczęło się wielkie pakowanie i problem…

do-domu-037.jpgdo-domu-038.jpgdo-domu-040.jpg

Podczas przeprowadzki firmy projektującej łodzie dostałem trochę sprzętu, którego już nie potrzebowali: dwuprocesorowy serwer compaq z kilkoma dyskami SCSI, starego kompa i istne cudo - Compaq DLT Library - 45,5 kilogramowe urządzenie do backupu taśmowego(15 taśm), mój obiekt pożądania z czasów liceum ;) Przytachałem to żelastwo do domu z nadzieją zabrania do Polski ^^
Niestety… przy pakowaniu okazało się, że nie ma na nie miejsca :( :(

do-domu-042.jpg

Może jeszcze kiedyś uda mi się coś takiego znaleźć…

Spakowani wyruszyliśmy w podróż powrotną, po drodze mamy nadzieje zobaczyć Oslo, kawałek Szwecji a w szczególności BLEKINGE i uniwersytet, na którym chcielibyśmy studiować oraz Kopenhagę. W Polsce będziemy 7 października.

powrot-dzien-1-018.jpgpowrot-dzien-1-020.jpgpowrot-dzien-1-021.jpg

Pierwszego dnia przejechaliśmy zaledwie 502km i nocowaliśmy jeszcze po Norweskiej stronie granicy w takim domku.

powrot-dzien-1-024.jpg

Następnego dnia zatrzymaliśmy się kilka kilometrów od granicy Norwesko-Szwedzkiej w fortecy Friedriksten. Forteca została wzniesiona w 1644 roku by chronić przed najazdami Szwedzkimi. Pomiędzy 1658 a 1660 była atakowana trzykrotnie, później w 1716 i 1718. Podczas oblężenia w 1718 król szwedzki, Charles XII został zabity. Ostatnie oblężenie miało miejsce w 1814. Forteca nigdy nie została zdobyta. W 1902-03 forteca została wyposażona w nowocześniejsze armaty i karabiny maszynowe, zostały one usunięte w 1905-06 jako część Norwesko-Szwedzkiego traktatu pokojowego. Dziś znajduje się tutaj muzeum.

powrot-dzien-1-forteca-019.jpgpowrot-dzien-1-forteca-029.jpgpowrot-dzien-1-forteca-033.jpgpowrot-dzien-1-forteca-034.jpgpowrot-dzien-1-polowanie-na-radar-001.jpg

Wjechaliśmy do Szwecji, pierwsza rzecz jaka rzuciła się w oczy to ograniczenia prędkości - 110km na autostradzie w porównaniu do 80km w Norwegii jest dużą różnica, szczególnie że w Norwegii wszyscy przestrzegali tych ograniczeń a w Szwecji nikt :). Zmianie uległy też fotoradary, Szwedzkie w porównaniu do Norweskich wyglądają bardzo futurystycznie.

powrot-dzien-1-polowanie-na-radar-003.jpg powrot-dzien-23-karlskrona-005.jpg

Dalsze relacje wkrótce(jak tylko sie dostaniemy do netu)

Leave a Reply