Grzybobranie
Spotyka sie dwóch głuchych ludzi w lesie:
-Na grzybki ?
-Nie, na grzybki.
-Aha, bo myślałem, że na grzybki.
Większość wolnego czasu w tym miesiącu spędzamy na zbieraniu grzybów
W naszej okolicy jest wiele lasów obfitujących w grzyby, grzybiarzy natomiast niewielu, więc większość wypadów kończy się pokaźnym zbiorem. Grzybki w zdecydowanej większości kończą na sznurku do suszenia, a reszta na patelni w postaci sosów ^^
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
PS. Zanim nam ktoś zarzuci że zbieramy “Szatany” to dodam że trzecia fotka od końca prezentuje cztery Borowiki Ceglastopore - jadalne i bardzo smaczne ![]()
Filed under: Życie on September 22nd, 2007
U mnie w domu też wszędzie grzyby.Na śniadanie, na obiad, na kolacje itp.
A u mojego kolegi w irlandzkim mieszkaniu też wszędzie grzybki. Na ścianie , na podłodze i na ramach okiennych, a najwięcej w łazience (-:
Na pierwszy rzut oka widać , że jadalne , ślimaki się nie mylą , chociaż nie maja atlasu grzybów
Ale ślimaki jedzą też czasem muchomory ^^ Zawsze się zastanawiamy, czy zdychają od tego…